URANIA — Postępy Astronomii  on–line
archiwum Uranii Urania - Archiwum on-line
Urania 9/1978
Rocznik 1978:
Linki sponsorowane:
Zawartość witryny:
KRONIKA

Z historii meteoryki

Honorata Korpikiewicz

Zjawisko meteorów znane było człowiekowi od tysiącleci jako efekt tak zwanych „gwiazd spadających”. Od dawna też różne ludy otaczały czcią znalezione meteoryty wierząc w ich „niebieskie” pochodzenie, chociaż świat naukowy przez długi czas pogląd ten traktował jako mit.

W roku 1803 niebo sprawiło astronomom-niedowiarkom niezwykłą niespodziankę. Pod Aigle koło Paryża zaobserwowano wspaniały deszcz „gwiazd spadających”, a wraz z nim przy silnych efektach akustycznych spadło na ziemię kilka tysięcy kamieni. Teraz już nikt nie wątpił w pozaziemskie pochodzenie meteorytów. Rok 1803 zapoczątkował badania nad „kamieniami niebieskimi” i ich ruchem w przestrzeni, i jest uważany za datę powstania nauki o meteorach i meteorytach.1

Dziewiętnastowieczni astronomowie francuscy nie byli jednak pierwszymi, którzy zajęli się badaniami meteorytów. Szukając początków meteoryki i meteorytyki, musimy cofnąć się w czasie do starożytnych Aten roku 468 p.n.e.

W tym właśnie roku miało miejsce niezwykłe zjawisko astronomiczne: „Na niebie, od strony zachodniej, ukazywała się wielka świecąca kula, która poruszała się szybko po linii krzywej. Odpryskiwały od niej świecące odłamki, które, zanim spadły na ziemię, gasły i jakby ulatniały się” (Myślenie ma kapitalną przeszłość. W kręgu pierwszych filozofów — Bohdan Kupis, Warszawa, Iskry, 1972). Powyższy opis jest relacją ze zderzenia się z Ziemią jakiegoś tzw. małego ciała — głowy komety, asteroidy lub ciała meteorowego. Zastanawiający jest fakt, że zjawisko to trwało dwa i pół miesiąca i — chyba tak należy rozumieć opis — przez dwa i pół miesiąca „odrywały się… świecące odłamki”.

Nie był to na pewno „zwyczajny” grupowy upadek meteorytów, bo takie zjawiska trwają stosunkowo krótko (rzędu minut). „Ciało” — zastosujemy tutaj ten wybieg jak w przypadku „ciała tunguskiego”, nie przesądzając czy to była kometa czy też nie — nie stopiło się całkiem w atmosferze, ale dobiegło do Ziemi i spowodowało, przy silnych efektach akustycznych, powstanie krateru niedaleko rzeki Aigospotamoi w Chersonesie Trackim. Na dnie krateru znaleziono bryłę, która jak widać nie rozpyliła się i nie wyparowała podczas wybuchu. Z tego faktu można wyciągnąć dwa ważne wnioski: 1) — bryła musiała poruszać się z prędkością końcową mniejszą od 0,5 km/sek, a co zatem idzie 2) — powstały krater — jako krater uderzeniowy, nie wybuchowy — nie mógł mieć więcej jak kilkadziesiąt metrów średnicy.

W tym czasie przebywał w Atenach sławny filozof — materialista Anaksagoras z Klazomenów. On to właśnie, na podstawie zaobserwowanego toru lotu bryły określił położenie miejsca, w którym powinna ona spaść i po znalezieniu krateru i meteorytu wystąpił z hipotezą dotyczącą „kamieni spadających z nieba” oraz struktury ciał niebieskich, które według niego miały być skupiskami „masy ognistej”. Poglądy Anaksagorasa nie przyjęły się. Nie uwierzono nawet w związek między ognistymi, świecącymi kulami a znajdowanymi meteorytami.

Pozostaje jednak faktem, że Anaksagoras pierwszy prawidłowo zinterpretował zjawisko meteoru, obliczył parametry toru lotu ciała meteorowego i pierwszy rozpoczął badania krateru meteorytowego. Wypadałoby więc do historii meteoryki wprowadzić istotną poprawkę: za jej narodziny przyjąć nie 1803 rok, a 468 p.n.e., a ojcem uznać Anaksagorasa z Klazomenów.

(Źródło: „Urania” nr 9/1978)
Przypisy:
  1. Meteor — zjawisko świecenia i stopienia się ciała meteorowego, meteoryt — ciało meteorytowe, które spadło na powierzchnię Ziemi. Stąd meteoryka i meteorytyka (przypis redakcji).
Urania – Postępy Astronomii   ISSN 1689-6009
Międzynarodowy Rok Astronomii 2009
Powered by FreeFind

Urania-PAwww
Urania - Postępy Astronomii Copyright © „Urania — Postępy Astronomii”
webmaster: Marek Gołębiewski
Validated by HTML Validator (based on Tidy)