URANIA — Postępy Astronomii  on–line
archiwum Uranii Urania - Archiwum on-line
Urania 7/1981
Rocznik 1981:
Linki sponsorowane:
Zawartość witryny:

Astroarcheologia: dalsze uwagi i hipotezy na temat powstania Kręgów Kamiennych w Odrach

Mirosław Kubiak — Grudziądz

W poprzednich zeszytach „Uranii” przedstawiono astronomiczne próby ustalenia wieku Kręgów Kamiennych w Odrach według sugestii Stephana oraz Müllera. Tytuły tych artykułów podano w wykazie w końcu niniejszego. Wyniki rozważań ujęto w postaci tabel; były one zachęcające dla poszukiwania dalszych kierunków mogących mieć interpretację astronomiczną. W pracy [1] zamieszczono także plan sytuacyjny kręgów. Korzystano tu z azymutów pomierzonych przez Stephana i Müllera w 1913 r. jak i przez Rocha Peplińskiego i in. w trakcie obozu archeologicznego w sierpniu 1979 r. („Urania” nr 9 z 1980 r.).

Zaproponowana tu metoda nieco różni się od opisanej w [1] i może ułatwić dalsze badania nad astronomiczną intepretacją tej budowli. Metoda polega na matematycznych modelowaniach, posługując się wzorem z trygonometrii sferycznej

sin δ = sin h · sin φ – cos h · cos φ · cos A (1)

w którym φ = 53°54' (szerokość geograficzna Odrów), Aazymut, zaś h — wartość wysokości ciała niebieskiego użyta w obliczeniu. Wartość ta jest na ogół znana tylko w przybliżeniu, zależy bowiem nie tylko od znanej średnicy tarczy Słońca lub Księżyca, paralaksy horyzontalnej, ale i od refrakcji, której ustalenie wymagałoby znajomości temperatury. Toteż modelowanie polega na zakładaniu kolejno różnych (bliskich sobie) wartości h. W wyniku obliczeń z wzoru (1) otrzymujemy wartość deklinacji δ, umożliwiającą określenie epoki.

W modelowaniu przyjęto założenie, że otrzymane wyniki powinny korespondować z datą powstania Kręgów ustaloną już na podstawie prac wykopaliskowych, a więc w pobliżu początku naszej ery. Otrzymanych rezultatów nie należy oczywiście traktować jako ostateczną interpretację, lecz jako pewną próbę opisu.

1. Możliwości istnienia linii przesilenia letniego (PL) zapropo­no­wa­nych przez Stephana i Müllera

Linia przesilenia letniego PL zaproponowana przez Stephana ma początek w kręgu I, przechodzi przez „celownik” w kręgu V i biegnie do linii horyzontu. Azymut tej linii pomierzony przez Stephana wynosi A = 228°10'. Według Müllera linia PL rozpoczyna się w kręgu III, biegnie przez ten sam „celownik” i dalej do horyzontu (por. rysunek w [1]). Azymut tej linii według pomiaru Peplińskiego wynosi A = 228°42'.

Tab. 1. Wartość deklinacji Słońca w dniu przesilenia letniego dla azymutów A = 228°10' (Stephan) i A = 228°42' (Müller)
A = 228°10' 228°42'
hs δ lata hs δ lata
46' 23°38'27'' 400 1°00' 23°36'52'' 700
48 40 28   200 02  38 52   400
50 42 30   –100 04  40 51   100
52 44 31   –400 06  42 50   –100
54 46 31   –700 08  44 49   –400

Obliczenia dotyczą sytuacji, gdy cała tarcza słoneczna wstaje ponad horyzontem. Przyjęto wartość pozornego promienia tarczy słonecznej R = 15'45'' oraz paralaksy horyzontalnej π = 8'',68 (dane z Rocznika).

Tabela 1 przedstawia wartości deklinacji Słońca w funkcji hs obliczone według wzoru (1). Obecny układ terenu, w szczególności istnienie na liniach azymutu 228°42' i 228° 10', lasu, uniemożliwia bezpośredni pomiar odległości kątowej między horyzontem astronomicznym a fizycznym, wobec czego modelowanie przeprowadzono bez uwzględnienia obniżenia pozornego horyzontu. Wartość popełnionego w ten sposób błędu mieści się w granicach ok. 2' dla wysokości h. Istnieje zresztą możliwość poprawienia wartości h przy posłużeniu się dokładną mapą terenu, wówczas nieznacznie zmienią się wartości obliczonych deklinacji δ, a z nimi — epoki („lata”).

2. O możliwości istnienia linii przesilenia zimowego (PZ) zapropono­wa­nych przez Stephana i Müllera

Linia ta rozpoczyna się w środku kręgu VI, przechodzi przez środek kręgu IX i biegnie ku linii horyzontu. Hipoteza ta jest nieco kontrowersyjna, gdyż niektórzy wcześniejsi badacze podają, że w kręgu IX znajdowały się dwie stele środkowe, inni — że jedna. Trudno to dziś rozstrzygnąć, gdyż krąg ten nie posiada żadnej steli środkowej i jest najbardziej zdewastowany. Stephan w 1913 r. podaje, że w „dziewiątce” nie było żadnej steli środkowej. Dlatego też prowadzenie linii przechodzącej przez punkt, w którym stała przypuszczalnie stela, wydaje się ryzykowne. Nie wchodząc w ocenę prawdopodobieństwa istnienia takiej linii, przyjmijmy za Stephanem wartość jej azymutu A = 316°21' jako poprawny.

Jeżeli istniała jakaś zgodność w poprowadzeniu linii PL przez obu autorów, to w przypadku linii PZ Müller proponuje zupełnie inny jej przebieg. Według niego (por. rysunek w [1]) linia PZ rozpoczyna się w kręgu III, przechodzi przez „celownik” w kręgu II i dalej biegnie do horyzontu. Azymut tej linii wynosi A = 318°02'. Obliczone wartości deklinacji Słońca i odpowiadające im epoki („lata”) podane są w Tab. 2.

Müller przyjął, że krąg III jest bazą do obserwacji Słońca, zauważył, że linia wychodząca ze środka „trójki” i przechodząca przez środek kręgu I i dalej, może być linią zachodu Słońca w dniu przesilenia zimowego. Pomierzony azymut tej linii wynosi A = 45°35'. Obliczone wartości deklinacji zamieszczono w Tab. 2.

Tab. 2. Wartości deklinacji Słońca w dniu przesilenia zimowego dla azymutów A = 316°21' (Stephan), A = 318°02' (Müller) i dla A = 45°35' (Müller — hipoteza o zachodzie Słońca w dniu PZ). Deklinacja δ = –23° plus wartość podana w częściach stopnia.
A = 316°21' 318°02' 45°35'
hs δ lata hs δ lata hs δ lata
1°42'' 46'41'' –700 2°28' 45'52'' –500 50' 46'15'' –600
44  44 43   –400 30  43 56   –300 52  44 12   –400
46  42 45   –100 32  42 01   –100 54  42 10   –100
48  40 48   100 34  40 05   200 56  40 01   200
50  38 50   400 36  38 10   400 58  38 07   400

Przyjęto: pozorny promień tarczy słonecznej R = 16'17'', wartość paralaksy horyzontalnej π = 8'',85 (dane z Rocznika).

3. O możliwości istnienia linii równonocy

Poszukując dalszych kierunków mogących mieć astronomiczną interpretację, natrafiamy na linię rozpoczynającą się w kręgu I, przechodzącą przez środek kręgu II i biegnącą dalej do linii horyzontu. Azymut jej podany przez Stephana wynosi A = 270°08'. Nie trudno zauważyć, że azymut taki może mieć wschodzące Słońce w dniach równonocy wiosennej i jesiennej. Oczywiście, gdyby obserwator stał w kręgu II i patrzył wzdłuż linii przechodzącej przez środek kręgu I i dalej ku linii horyzontu, widziałby na tej linii zachodzące Słońce w obu tych dniach.

Wartości deklinacji Słońca dla azymutu A = 270°08' obliczono raz dla sytuacji kiedy cała tarcza słoneczna widoczna jest nad horyzontem i drugi raz — dla sytuacji kiedy widoczny jest jej górny skrawek. Wartości podano w Tab. 3. Przedstawiono tu jedynie przypadek równonocy wiosennej, kiedy pozorny promień tarczy słonecznej wynosi R = 16'05''. Aby otrzymać wartości deklinacji dla równonocy jesiennej (kiedy R = 15'58'') należy dla każdej obliczonej wartości dodać lub odjąć 6'', zależnie od tego czy dotyczy to przypadku „cała tarcza ponad” czy „cała tarcza pod” horyzontem, co w Tab. 3 oznaczono jako „+R” wzgl. „–R”. Uwzględniono tu oczywiście wartość paralaksy horyzontalnej oraz refrakcję (średnią).

Wartości deklinacji Słońca w okolicach równonocy (według „Rocznika Astronomicznego” na rok 1979) wynoszą:

marzec 19 –52'43'',9 wrzesień 21 +61'34'',0
20 –29 00 ,9 22 +38 14 ,3
21 –05 18 ,2 23 +14 53 ,3
22 +18 24 ,9 24 –08 28 ,7
23 +42 03 ,1 25 –31 51 ,3
Tab. 3. Testowanie hipotezy równonocy
hs δ+R δ–R ΔA δ
0' –21'10'' –47'10'' +1°00' –1°12'29''
–19 10  45 10  0 40  –1 00 42 
–17 10  43 10  30  –0 54 48 
–15 11  41 11  20  –0 48 55 
–13 12  39 12  +   10  –0 43 01 
10  –11 14  37 14  00  –0 37 14 
12  –9 16  35 16  –   10  –0 31 14 
14  –7 19  33 18  20  –0 25 21 
16  –5 22  31 21  30  –0 19 27 
18  –3 25  29 25  40  –0 13 34 
20  –1 29  27 29  –0 50  –0 07 40 
22  +0 27  25 31  –1 00  –0 01 47 

Azymut Słońca A = 270°08', promień tarczy słonecznej R = 16'05''. Przypadek „+R” — cała tarcza słoneczna nad horyzontem, przypadek „–R” — widoczny tylko górny brzeg tarczy słonecznej. W ostatniej kolumnie wartości deklinacji dla wybranej wartości hs i dla azymutów A0 + ΔA, gdzie A0 = 270°08'.

Z „Rocznika” wynotujmy jeszcze godzinną przemianę deklinacji Słońca — jak wiadomo największą — wynoszącą 58'',4. Znajomość jej pozwala na obliczenie godzinnej zmiany azymutu, a mnożąc ją przez 24 otrzymamy wartość dobowej przemiany azymutu w okolicach równonocy. Jest ona największa w ciągu roku i wynosi ok. 40'. Wartość ta powiększona do była daną wyjściową do obliczeń zmiany deklinacji w przedziale zmian azymutu od A0 + 1° do A0 – 1°, gdzie A0 = 270°08'. Wynik modelowania przedstawiono w Tab. 3.

Rozważania te sugerują fakt zaznaczenia linii równonocy, lecz nie wystarczają dla wykazania prawdopodobieństwa jej istnienia.

4. Inne kierunki

a) Kierunek zachodu Capelli

Kierunek ten zaproponował Stephan. Omówiony był w „Uranii” w pracach [2] i [3].

b) Orientacja Kręgów według stron świata

Jeżeli poprowadzimy linię przechodzącą przez środki kręgów VI i III (patrz rysunek w [1]), nie trudno się przekonać, że pokazuje ona kierunek ku północy. Azymut tej linii wynosi A = 180°33'. Ustalenie kierunku z błędem 33' jest dokładne, tym bardziej że w okolicach bieguna w roku 0 nie było żadnej jasnej gwiazdy.

Linie przechodzące przez środki kręgów III i VI oraz przez I i II wytyczają cztery strony świata.

Od redakcji:

Już po zakwalifikowaniu powyższego artykułu do druku Autor nadesłał następny artykuł z serii „Astroarcheologia — hipotezy”, który zamieszczamy dla zachowania ciągłości w tym samym numtrze „Uranii”.

Czy w układzie Kręgów Kamiennych w Odrach zaznaczono linię wschodu Księżyca w jego ekstremalnym położeniu na horyzoncie?

Poprowadzenie takiej linii zaproponował Müller. Rozpoczyna się ona w środku kręgu III, przechodzi przez środek kręgu VIII i dalej biegnie do linii horyzontu. Azymut jej wynosi A = 326°32'.

Nieco dygresji. Płaszczyzna orbity Księżyca tworzy średnio kąt 5°09' z płaszczyzną ekliptyki. Na skutek oddziaływania Słońca nachylenie tej orbity do ekliptyki zmienia się periodycznie w okresie 173 dni w granicach ±9' (tzn. od i = 5°00' do i = 5°18'). W wyniku zaś ruchu węzłów nachylenie orbity Księżyca zmienia się od ε – i do ε + i gdzie ε jest nachyleniem ekliptyki do równika. Gdy węzeł wstępujący drogi Księżyca przypadnie w punkcie równonocy wiosennej, wówczas nachylenie ekliptyki do równika i drogi Księżyca do ekliptyki dodają się, i droga ta tworzy z równikiem kąt ε + i. Wtedy w ciągu miesiąca deklinacja Księżyca będzie się zmieniała od ε + i do –ε – i. Odwrotnie będzie dla węzła zstępującego, kiedy deklinacja będzie się zmieniała od ε – i do –ε + i.

Czym kierował się Müller, zanim zaproponował poprowadzenie takiej linii? Przyjął on w swych założeniach, że krąg III jest bazą, z której prowadzono obserwacje astronomiczne — wschody i zachody Słońca w dniach letniego wzgl. zimowego przesilenia.

Po Słońcu drugim ciałem co do jasności na niebie jest Księżyc.1 Skoro w układzie kręgów zaznaczone są ekstremalne punkty wschodu Słońca, należy przypuszczać, że gdyby obserwowano także wschody Księżyca, to — przez „analogię” — zaznaczonoby ekstremalne punkty jego wschodu. Ponieważ maksymalna deklinacja Księżyca różni się od maksymalnej deklinacji Słońca o ok. , więc azymut wschodzącego Księżyca powinien różnić się o ok. od azymutu wschodzącego Słońca. Tym zapewne kierował się Müller w poszukiwaniu linii wschodzącego Księżyca.

Aby hipoteza o obserwacjach Księżyca w Odrach miała cechy prawdopodobieństwa, a wspomniana wyżej linia nie była przypadkowa, powinniśmy znaleźć i inne kierunki wschodu Księżyca. Niestety, nie stwierdzono żadnego poza odpowiadającego azymutowi 326°32', co stawia hipotezę w nieco słabym świetle.

Załóżmy jednak, że linia ta nie jest przypadkowa. Skorzystajmy z metody przedstawionej w pracy [1], tzn. z modelowania przy użyciu wzoru (1), w którym h = hs – R + π – ρ. Tu R — pozorny promień tarczy Księżyca, π — paralaksa horyzontalna Księżyca, ρ — średnia wartość refrakcji.

Tab. 4. Wartości deklinacji Księżyca w funkcji hs obliczone wg wzoru (1) dla azymutu 326°32' i dla Księżyca w perygeum
hs δ data hs δ data
28' –28°47'22'' –800 12' –29°05'10'' –800
30  45 10  –500 14  02 55  –400
32  42 59  –200 16  00 40  –100
34  40 48  –100 18  –28 58 27  +200
36  38 37  400 20  56 13  +400
Tab. 5. Wartości deklinacji Księżyca w funkcji hs dla azymutu 326°32' w apogeum. Daty, podobnie jak w Tab. 4 — orientacyjne.
hs δ data hs δ data
34' –28°45'55'' –600 16' –29°05'47'' –800
36  43 44  –300 18  03 33  –500
38  41 34  0 20  01 20  –200
40  39 25  300 22  –28 59 01  +100
42  37 15  600 24  56 54  +400

Wyniki modelowania, zebrane w Tab. 4 i 5, dotyczą następujących sytuacji: gdy nachylenie orbity Księżyca tworzy kąt i = 5°00' (lewa kolumna) oraz 5°18' (prawa) z ekliptyką. Przyjęto wartości promieni i paralaks:

 
R = 16'46'' π = 61'31'',4 (Księżyc w perygeum)
14 40  53 54 ,6  (Księżyc w apogeum)

Przeprowadzone modelowanie nie rozstrzyga jednak, czy w układzie Kręgów Kamiennych zaznaczono linię wschodu Księżyca w jego ekstremalnym płożeniu na horyzoncie. Powodem jest m. in. niemożność wyznaczenia obniżenia horyzontu pozornego, o czym była też mowa w poprzednich pracach na ten temat.

Literatura
(Źródło: „Urania” nr 7/1981)
Przypisy:
  1. Trzecim mogłaby być Capella (przyp. red.).
Urania – Postępy Astronomii   ISSN 1689-6009
Międzynarodowy Rok Astronomii 2009
Powered by FreeFind

Urania-PAwww
Urania - Postępy Astronomii Copyright © „Urania — Postępy Astronomii”
webmaster: Marek Gołębiewski
Validated by HTML Validator (based on Tidy)