URANIA — Postępy Astronomii  on–line
archiwum Uranii Urania - Archiwum on-line
Urania 7/1978
Rocznik 1978:
Linki sponsorowane:
Zawartość witryny:
KRONIKA HISTORYCZNA

Pamiątki keplerowskie w Żaganiu

Stanisław R. Brzostkiewicz

Nie łatwo w dziejach nauki znaleźć człowieka, by podobnie jak Jan Kepler musiał przez całe życie borykać się z tyloma przeciwnościami losu. Wielki uczony niemiecki żył w nieustannym trudzie i niedostatku, przez ówczesne stosunki religijne i społeczne gnany z miejsca na miejsce. Urodził się w wolnym mieście cesarskim Wyl (obecnie Weil der Stadt), studiował w Maulbronn i w Tybindze, a potem mieszkał kolejno w Grazu, Pradze, Linzu, Ratyzbonie (Regensburgu) i Ulm. Pod koniec zaś życia los rzucił Keplera na Śląsk, gdzie mieściły się dobra Albrechta Wallensteina (1583–1634). On to bowiem w roku 1628 zaopiekował się kontynuatorem dzieł Mikołaja Kopernika i zaprosił go do zamieszkania w Żaganiu.

Kepler przybył do Żagania 25 lipca 1628 roku i spędził tu dwa ostatnie lata swego pracowitego życia. Tutaj właśnie opracował dodatek do sławnych Tablic Rudolfińskich, który pod nazwą Sportula (Koszyczek) wydany został w Zgorzelcu. Tu także przyszła na świat jego najmłodsza córka Anna Maria i tu starszą Zuzannę poślubił Jakub Bartsch (1600–1633), młody lekarz i astronom z pobliskiego Lubania. Swego czasu zajmował się on obliczaniem efemeryd astronomicznych i przy tej okazji nawiązał korespondencję z Keplerem, stając się niebawem jego bliskim współpracownikiem. Właśnie to Bartsch w roku 1629 pomagał wielkiemu uczonemu przy zainstalowaniu w Żaganiu prasy drukarskiej. Jej uruchomienie było okazją do wydania niewielkiego druku, zadedykowanego oczywiście Wallensteinowi. Publikacja ta zawiera list pracującego nad reformą kalendarza Jana Terentiusa, komentarze Keplera na temat astronomicznych podstaw chronologii oraz wyciąg jego efemeryd na rok 1630 z opisem mającego nastąpić zaćmienia Słońca.

We wspomnianej dedykacji Kepler zapowiada wydanie nowych tomów efemeryd, których pierwsze roczniki (na lata 1617–1620) ukazały się dwanaście lat wcześniej w Linzu. Wkrótce też żagańską drukarnię opuściły efemerydy na lata 1621–1628 i 1629–1636, a po uporaniu się z tym zadaniem Kepler przystąpił do druku dzieła Somnium sive Astronomia Lunaris (Sen czyli astronomia księżycowa). Pracę nad nim rozpoczął już podczas pobytu w Pradze, nadając mu ostateczną postać właśnie w Żagamiu. Tu także chciał wydać to interesujące dzieło, lecz zamiar ten udaremniła śmierć wielkiego astronoma w Ratyzbonie, dokąd pod koniec 1630 roku wybrał się celem uregulowania swych spraw finansowych. Toteż dzieło w całości ukazało się pośmiertnie dopiero w roku 1634 we Frankfurcie nad Menem.

Widzimy więc, że dwuletni pobyt Keplera na terenie obecnej Polski był bardzo owocny zarówno pod względem naukowym, jak i wydawniczym. Niestety, po jego bytności w Żaganiu nie pozostały właściwie żadne pamiątki. Nie wiemy nawet, gdzie znajdowało się mieszkanie wielkiego uczonego i gdzie zainstalowana była jego drukarnia. W czasach panowania pruskiego na domu przy obecnej ulicy 1 Maja 28 istniała tablica ku czci Keplera z następującym napisem: Auf dem Turme, der bis 1848 an Stelle dieses Hauses stand, erforschte Johannes Kepler in den Jahren 1628–1630 die Gesetze des Himmels (Z wieży, która do roku 1848 stała na miejscu tego domu, w latach 1628–1630 Jan Kepler dociekał praw rządzących światem). Kiedyś bowiem na miejscu tej posesji stała brama i wieża szpitalna, stanowiąca część obwarowań miejskich. Stąd — jak utrzymuje tradycja — Kepler miał dokonywać swych obserwacji, astronomicznych i meteorologicznych. Te ostatnie prowadził przez wiele lat w nadziei, iż zebrany materiał pozwoli mu na ustalenie związków pogody ze zjawiskami na niebie. Dzięki temu wiemy, że 23 października 1628 roku było w Żaganiu pochmurno i padał deszcz, a styczeń następnego roku był wyjątkowo ciepły i pojawiły się nawet pierwsze kwiaty.

Dziś o bytności Keplera na Śląsku przypomina nam tablica pamiątkowa, przed kilku laty wmurowana w ścianę żagańskiego ratusza. Wyryto na niej następujące słowa: W latach 1628–1630 przebywał w Żaganiu Johannes Kepler kontynuator myśli kopernikańskiej i tutaj pracował nad dziełem „Ephemeridei”. Świadczą o tym również odbite w żagańskiej drukarni prace wielkiego astronoma oraz książki z superexlibrisami Tychona Brahego, które przez Żagań trafiły do Wrocławia.1 Ale najwiarygodniejszym tego świadectwem są listy Keplera, przechowywane obecnie w archiwum Akademii Nauk ZSRR w Leningradzie. To one przecież stanowią dziś ważne źródło informacji o jego życiu i działalności naukowej.

Z pobytem wielkiego uczonego na ziemi polskiej związana jest także tematyka polichromii w wieży klasztoru poaugustiańskiego w Żaganiu. To siedemnastowieczne malowidło ścienne, odkryte niedawno podczas prac konserwatorskich, ma bowiem przedstawiać Keplera. Tak przynajmniej wynika ze znajdującego się na polichromii napisu, bo widniejąca na niej postać przypomina raczej wizerunek Tychona Brahego. Można się o tym łatwo przekonać, porównując żagańskie malowidło, ze znanym miedziorytem Jakuba van Meursa, opublikowanym przez Piotra Gassendiego (1592–1655) w dziele Tychonis Brahei equitis Dani, astronomorum coryphaei vita… (Paryż 1654). Świadczy o tym nie tylko pewne podobieństwo twarzy, ale i niemal taka sama kompozycja obu obrazów. Czyżby więc autor żagańskiego malowidła rzeczywiście wzorował się na wspomnianym miedziorycie van Meursa?

Wiążącej odpowiedzi na to pytanie można udzielić dopiero po przeprowadzeniu gruntownych studiów ikonografii keplerowskiej. Ale gdyby potwierdziły się powyższe domysły i gdybyśmy faktycznie mieli tu do czynienia z mistyfikacją, to i tak jej genezy możemy się tylko domyślać. Nie potrafimy nawet powiedzieć, kto byłby za to odpowiedzialny, gdyż nie przeprowadzono analizy celem ustalenia autorstwa żagańskiego malowidła. Ograniczono się jedynie do jego zabezpieczenia i konserwacji. Należałoby tylko sądzić, że zarówno malarzowi, jak i fundatorom polichromii nie był znany wizerunek Keplera. I tu mimo woli przypomina się znana historia portretu astronoma niemieckiego Jana Stöflera (1452–1531), który swego czasu rozpowszechniano jako wizerunek Kopernika.

(Źródło: „Urania” nr 7/1978)
Przypisy:
  1. Oba dzieła znajdują się dziś w dziale starych druków Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu. Są to następujące prace Tychona Brahego: De mundi aetherei recentioribus phaenomenis liber secundus… (Uranienborg 1588) i Epistolarum astronomicarum libri… (Uranienborg 1596).
Urania – Postępy Astronomii   ISSN 1689-6009
Międzynarodowy Rok Astronomii 2009
Powered by FreeFind

Urania-PAwww
Urania - Postępy Astronomii Copyright © „Urania — Postępy Astronomii”
webmaster: Marek Gołębiewski
Validated by HTML Validator (based on Tidy)