Książka przeznaczona jest dla szerokiego grona czytelników interesujących się historią postępu w zakresie budowy przyrządów pomiarowych i nauki o mierzeniu (metrologii) w ogóle. Aczkolwiek przewidziana jest głównie dla osób zajmujących się techniką pomiarową, może zainteresować również astronomów profesjonalistów i miłośników astronomii. Pod względem formalnym jest to wykład zasad miernictwa ze szczególnym uwzględnieniem kierunków rozwoju od czasów najdawniejszych po dziś, ze wskazaniem nowych i dalszych kierunków rozwoju metod i środków. Autorka dużo uwagi poświęciła omówieniu historii miar od czasów egipskich i babilońskich po układ SI. Książka zawiera wiele informacji o budowie dawnych przyrządów, tak rzadko omawianych w naszych podręcznikach, napisana jest językiem łatwo zrozumiałym dla niespecjalistów, miejsce wywodów matematycznych, nie zawsze interesujących ogół, zajmują diagramy, schematy, rysunki, tabele. Miłośnika astronomii zainteresuje niewątpliwie historia powstania liczb i układów liczbowych, zarys historii kalendarzy i zegarów, barwny opis pomiarów południka ziemskiego, powstanie układu metrycznego. Książkę uzupełniają: tablica chronologiczna zawierająca ok. 200 pozycji oraz aktualna mapa czasów strefowych.
Wydanie polskie uzupełniono przypisami (obok tekstu), wprowadzono niektóre zmiany dostosowane do potrzeb czytelnika polskiego, niestety — bez porozumienia z Autorką, która zmarła przed przystąpieniem do druku Jej interesującej i wartościowej pracy. Wydanie różni się od oryginału lepszymi rysunkami (opracowanie graficzne Krzysztof Dobrowolski) i… gorszym papierem (powlekany kl. V, 80 g), co wpłynęło na reprodukcję fotografii. Błędów drukarskich jest bardzo mało; astronoma razić będą: gwiazdozbiór Ryba (zamiast Ryby) — str. 60, czas „efemeryczny” zamiast „efemeryd” lub „efemerydalny” (str. 50), zegar „rubinowy” zamiast „rubidowy” (str. 49 i 50), brak przecinka między 5 i 9 w ułamku 1/31 556 925,947 (str. 50), wyrażającym wartość sekundy jako części roku zwrotnikowego. Inne błędy — jak Lulius zamiast Julius (nazwa miesiąca w kalendarzu rzymskim, str. 57), nie zasługują na wyliczanie.
Książka ta była już raz omawiana w „Uranii” (nr 5 z 1971 r.), kiedy dostępna była jedynie w języku niemieckim.
| Copyright © „Urania — Postępy Astronomii” webmaster: Marek Gołębiewski |
|