Ostatnio ukazał się szereg interesujących artykułów na temat obserwacji promieniowania mikrofalowego z Marsa; wszystkie one znajdują się w tym samym numerze czasopisma Icarus (tom 14, strony od 192 do 222, 1971 r.). Wyniki obserwacji, prowadzonych przy różnych długościach fali, dają niezgodne wartości temperatury powierzchniowej. Oto krótkie zestawienie:
| Długość fali | Temperatura | Autorzy pracy |
| 2,3 mm | 240 °K | } Efanow i inni (z Obs. Krymskiego) |
| 8,15 mm | 210 °K | |
| 8,22 mm | 176 °K | Kuzmin (Moskwa) |
| 9,55 mm | 206 °K | Hobbs i Knapp (Waszyngton) |
Można się było spodziewać, że temperatura wyznaczona na podstawie pomiarów przy mniejszych długościach fali okaże się wyższa od temperatury otrzymanej z analizy promieniowania bardziej długofalowego. Stanowić ma to odbicie faktu przenikania promieniowania bardziej krótkofalowego na mniejszą głębokość, na mniejszej głębokości zaś powierzchnia jest silniej nagrzana promieniowaniem słonecznym. Jest to obraz bardzo naiwny, z którym wyniki pomiarów zdają się nie zgadzać. Sagan i Veverka (w tym samym numerze Icarusa) sądzą, że widmo zaobserwowane można otrzymać z rozważań teoretycznych przy założeniu, że tuż przy powierzchni Marsa znajduje się cienka warstewka substancji o dużej stałej dielektrycznej, całkowicie przezroczysta dla fal centymetrowych, wpływająca jednak istotnie na rozchodzenie się fal milimetrowych. Pożądane właściwości może mieć ciekła woda; z obliczeń wynika, że wystarczy cienka jej warstwa, o średniej grubości 50 μm.
| Copyright © „Urania — Postępy Astronomii” webmaster: Marek Gołębiewski |
|